Prezentacja ta z pewnościa nie oddaje całej złożoności problemów i -z troski o właściwą kompozycję i przejrzystość- nie jest wyczerpującą dyskusją nad nimi
akty prawne przywołane w opracowaniu
ustawa o działalności leczniczej [Dz.U. 2011 nr 112 poz. 654] ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych [Dz.U. 2004 nr 210 poz. 2135] ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta [Dz.U. 2009 nr 52 poz. 417] ustawa refundacyjna [ustawa z 12 maja 2011 o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych Dz.U. 2011 nr 122 poz. 696] rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich [Dz.U. 2011 nr 294 poz. 1739], rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej [Dz.U. 2008 nr 81 poz. 484], rozporządzenia "koszykowe" Ministra Zdrowia- rozporządzenia wydane na podstawie art 31d ustawy o świadczeniach określające zakres świadczeń gwarantowanych I.Nakłady na opiekę zdrowotną w Polsce
1. Nakłady na opieke publiczną i niepubliczną
W 2009 r. wydatki na usługi medyczne w Polsce sięgnęły 91,8 mld zł wobec 83 mld zł rok wcześniej.
Jak wynika z badania firmy Deloitte pt. "Jak zagospodarować rynek ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce" prywatne wydatki na opiekę medyczną stanowią 1/3 wszystkich pieniędzy przeznaczanych na zdrowie w Polsce w 2009 r. - z tego abonamenty stanowiły niewiele ponad 1 proc., a ubezpieczenia zdrowotne - ok. 0,1 proc. ogółu wydatków. Pozostałe koszty ponoszone bezpośrednio przez pacjentów to wydatki na lekarstwa i tzw. "fee-for-service", czyli gotówkowe opłaty za prywatne usługi.
2. Analiza porównawcza
W Polsce w 2008 roku łączne wydatki na ochronę zdrowia stanowiły 7% PKB – o 2 punkty procentowe mniej niż średnia w OECD wynosząca 9%. Krajem, który jak dotąd wydaje najwięcej na zdrowie są Stany Zjednoczone, ze wskaźnikiem udziału wydatków na zdrowie w gospodarce w 2008 roku na poziomie 16% PKB. Kolejne miejsca zajmują: Francja (11,2%), Szwajcaria (10,7%), Austria i Niemcy (po 10,5%).
Polska zajmuje również miejsce poniżej średniej OECD w zakresie wydatków na ochronę zdrowia per capita, która to suma w 2008 roku wyniosła 1213 USD (z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej), w porównaniu ze średnią OECD w 2008 roku na poziomie 3060 USD. Tylko Chile, Meksyk i Turcja wydawały mniej na osobę. II. Proces legislacyjny aktów prawnych związanych z opieką zdrowotną
Wstęp - znaczenie prawidłowości procesu legislacyjnego
Poszanowanie zasad legislacji jest probierzem woli dochowania elementarnych zasad społeczeństwa obywatelskiego i zapisanego w Konstytucji RP udziału obywateli w tworzeniu prawa.
Naruszanie przepisanych prawem prawideł w tym zakresie może pretendować do roli przyczyny większości kłopotów w funkcjonowaniu opieki zdrowotnej. O ile słuszny postulat zwiększenia ilości pieniędzy w systemie opieki zdrowotnej wymaga przedefiniowania założeń makroekonomicznych państwa, o tyle absurdy zawarte w regulacjach prawnych najczęściej znacząco zwiększają koszty działalności placówek zdrowotnych (patrz pkt.III.6) nie podnosząc a w zasadzie zmniejszając dostępność do świadczeń publicznych i możnaby ich uniknąć po prostu stosując prawo dotyczące zasad legislacji.
1.Najczęściej występujące uchybienia
1.1 nieuwzględnianie w pracach legislacyjnych ważnych opinii prawnych, 1.2 projekty aktów prawnych na pierwszy rzut oka niezgodne z obowiązującym prawem, 1.3 projektowanie rozporządzeń niezgodnych z delegacją ustawową, 1.4 ważne zmiany w nowelizacjach nieopisane w uzasadnieniach do projektów, 1.5 przedkładanie do konsultacji zewnętrznych projektów niespełniających przepisanych prawem warunków , 1.6 nieprzedkładanie w rządowych projektach ustaw projektów kluczowych aktów prawnych
2. Najbardziej spektakularne i brzemienne w skutki przykłady
Ustawa refundacyjna. Pominięcie licznych wniosków płynących z konsultacji zewnętrznych (patrz pkt III.2.).
Przedłożenie rządowe wbrew postanowieniem art34 ust.4 Regulaminu Sejmu nie zawierało projektu absolutnie kluczowego aktu wykonawczego jakim jest rozporządzenie ws recept. Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Ustawa pomija zupełnie zastrzeżenia zgłaszane podczas konsultacji (vide protokół z posiedzenia NRL w dniu 8.10.2010) mające fundamentalne znaczenie dla konstytucyjności czy wykonalności przepisów tej ustawy, jak choćby:- wątpliwość czy wprowadzenie pozasądowej instytucji orzekającej jest zgodne z prawem, - zarzut niedookreśloności pojęcia "niepożądane zdarzenie medyczne" - wątpliwość, czy nawet ułamek założonej w uzasadnieniu projektu statystycznej liczby niepożądanych zdarzeń w trakcie hospitalizacji, jest w stanie być należycie zbadany w trybie dwuinstancyjnym przez 16-osobowe komisje wojewódzkie. Projekt ustawy o ubezpieczeniach dodatkowych. Projekt zdezaktualizowal się wraz z zakończeniem VI kadencji Sejmu. Projekt zakładał kuriozalne z punktu widzenia prawa cywilnego rozwiazanie uzależniajace możliwość wykonywania umowy z jednym podmiotem (ubezpieczyciel dodatkowy) od decyzji innego podmiotu, z którym świadczeniodawca zawarł umowę cywilnoprawną (NFZ) Ustawa o dzialanosci leczniczej: przedłożenie rządowe wbrew postanowieniem art34 ust.4 Regulaminu Sejmu nie zawierało projektu absolutnie kluczowego aktu wykonawczego jakim będzie rozporządzenie ws wymogów stawianych podmiotom wykonującym działalność leczniczą. Rozporządzenia i ich projekty przygotowywane przez Ministerstwo Zdrowia wydawane na podstawie art 31d ustawy o świadczeniach (rozporządzenia koszykowe) często poprzez zbyt wysoko określone niezbędne wymogi udzielania świadczeń stoją w sprzeczności z jednym z dwu celów wydania regulacji określonych w ustawie, a mianowicie z celem właściwego zabezpieczenia świadczeń. Projekt z 6.11.2011 rozporządzenia Ministra Zdrowia ws recept ani jednym słowem w uzasadnieniu nie wspomniał o fundamentalnej zmianie dotyczącej wystawiania recept, polegającej na konieczności określania stopnia odpłatności w stosunku do każdego z leków refundowanych wypisanego na recepcie, Obwieszczenie Ministra Zdrowia z 23 grudnia 2011r ws wykazu leków refundowanych zawierało (wbrew postanowieniom ustawy) pozycje leków, co do których wydana decyzja o objęciu refundacją nie była ostateczna.
III. System opieki
1.Lekarze i lekarze dentyści w systemie opieki zdrowotnej
Pozycja lekarzy i lekarzy dentystów w systemie opieki zdrowotnej naznaczona jest rażącą dysproporcją pomiędzy obowiązkami a należną ochroną zawodów lekarskich jako reprezentantów zawodów zaufania publicznego.
Z jednej strony nadmiar obowiązków niezwiązanych z leczeniem charakteryzujący zarówno pracę najemną lekarza, jak w szczególności prowadzenie własnej dzialanosci gospodarczej, wysokie wymogi fachowe i etyczne ,coraz wieksze znaczenie odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywania zawodu, brak nalezytych warunków kształcenia podyplomowego. Z drugiej strony brak stabilności i niezbędnej ochrony zawodu albo przez ryzyko licznych przekształceń własnościowych publicznych placówek, albo przez anachroniczny system kontraktowania świadczeń przez organizowanie tzw "konkursów" o udzielanie świadczeń.
Imponujący skok technologiczny placówek medycznych w Polsce nie odbył się staraniem państwa, a dokonał się dzięki wysiłkowi samorządów prowadzących publiczne placówki, a nade wszystko w ogromnej większości dzięki przedsiębiorczości właścicieli praktyk i podmiotów leczniczych- ich zdolności menedżerskich, gotowości podjęcia ryzyka gospodarczego, pomysłowości i rzetelności. Skok technologiczny nie jest nam dany jednak raz na zawsze. Nie da się jednak utrzymać stałego inwestowania w sytuacji braku stabilnej i przemyślanej polityki zdrowotnej objawiającym się nagłymi wahaniami poziomu finansowania.
2. Refundacja leków
Założeniem ustawy refundacyjnej było ograniczenie wydatków na refundację leków i sztywne powiązanie ich z budżetem NFZ poprzez wyznaczenie ustawowego limitu wydatków określonego na 17% budżetu NFZ przeznaczonego na finansowanie świadczeń. Cel ten sam w sobie jest słuszny i racjonalny. Niestety ustawa przewidziała narzędzia osiągnięcia tego celu,których zastosowanie wydaje sie pociągać za sobą gorsze skutki niż poprzedzający wprowadzenie ustawy stan nieprzedwidywalnego budżetu NFZ na leki. Najpoważniejsze zastrzeżenia :
zakonserwowanie anachronicznego systemu refundacji, w którym o prawach do niej i jej stopniu orzekają podmioty luźno powiązane z informatycznym systemem płatnika ( lekarze i apteki) powiązanie stopnia refundacji ze wskazaniami zawartymi w Charakterystykach Produktu Leczniczego , zakwestionowanie samodzielności ordynacji lekarskiej , utrzymywanie możliwości nakładania kar na swiadczeniodawcow z tytułu uchybień wobec ustawy refundacyjnej, pomimo decyzji ustawodawcy o likwidacji w ustawie kar dla osób uprawnionych do wystawiania recept refundowanych , problemy z ordynowaniem leków i systemem zakupu leków w szpitalach
3. Dystrybucja środków publicznych przeznaczonych na opiekę zdrowotną
System daleki jest od wdrożenia zasady , że pieniądze idą za pacjentem.
Pacjent nie dysponuje de facto żadnymi środkami. One są rozdzielone pomiędzy podmioty, z usług których pacjent może skorzystać, choć być może wolałby skorzystać z usług innych podmiotów. Dzięki temu system jest względnie tani, gdyż kwota przeznaczona na 1 ubezpieczonego na rok, po dokonaniu rozdziału na poszczególne rodzaje świadczeń z pewnością nie umożliwiałaby swobodnego korzystania ze świadczeń . Jednak ograniczenie prawa do świadczeń do korzystania z zamkniętej listy podmiotów i to w ramach sztywno przydzielonych limitów umożliwia domknięcie budżetu NFZ kosztem:
pacjentów zapisujacych się na (często długie) listy oczekujących na udzielenie świadczenia, placówek działających na rynku publicznych świadczeń, które "sponsorują" ten system godząc sie na uczestniczenie co 3 lata w swoistej loterii zwanej konkursem o udzielanie świadczeń.Rozwiązanie to nie narusza Konstytucji, jest natomiast wynikiem decyzji politycznej kolejnych koalicji braku poszukiwania możliwości legalnego zasilania systemu w dodatkowe środki - jak sie zdaje- z obawy o naruszenie zasad egalitaryzmu społecznego. Osobnym zagadnieniem dotyczącym planowania zakupu świadczeń jest niewypełnianie przez NFZ obowiązku analizy kosztów udzielania świadczeń ![]()
4. Kreowanie rynku publicznych świadczeń opieki zdrowotnej bez należytej konsultacji
na poziomie Ministerstwa Zdrowia przez samodzielne ustalanie wymogów udzielania świadczeń:Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej z dnia 23 lipca 2010 zmieniła sposób ustalania wymaganych warunków udzielania świadczeń. Poprzedzający ową nowelizację stan prawny zakładał, że zarówno zawartość "koszyka świadczeń" jak i warunki wymagane do ich udzielania podlegają uzgodnieniu z Agencją Oceny Technologii Medycznych. Nowelizacja ustawy pozostawiła ten mechanizm jedynie w odniesieniu do zawartości "koszyka" . Odtąd Minister Zdrowia samodzielnie ustala wymagane od świadczeniodawców warunki . Szkoda jest tym większa, że zaangażowanie konsultantów krajowych w proces konsultacji realizuje się właśnie na etapie współpracy z AOTM. Oznacza to, że w procesie uzgadniania tak ważnej i wymagającej znajomosci współczesnych standardów sprawy jak niezbędne warunki wymagane przy udzielaniu świadczeń , wyrażenie opinii przez konsultantów krajowych straciło umocowanie ustawowe. W przypadku zakresów, gdzie świadczenia udzielane są przez niewielką liczbę podmiotów, arbitralna decyzja MZ może wykluczać (lub przeciwnie- promować) takie czy inne podmioty z udzielania świadczeń powodując zawirowania zarówno w zabezpieczeniu świadczeń, jak też trudne nawet do oszacowania skutki finansowe dla dotkniętych tą decyzją podmiotów. na poziomie NFZ poprzez określanie kryteriów oceny ofert:Przepis art146 ust.1 ustawy o świadczeniach wyposażone Prezesa NFZ w uprawnienie do określania kryteriów oceny ofert. Tak, jak wymogi niezbędne do udzielania świadczeń określane są przez ministra zdrowia , tak prezes NFZ ma sporą dowolność w określaniu kryteriów dodatkowych (rankingujących) oraz proporcji punktowej pomiędzy wszystkimi kryteriami podlegającymi ocenie(wagi skalujące) . Wskutek podnoszonej już anachroniczności konkursowego modelu dystrybucji środków często dochodzi do rozminięcia się atrakcyjności oferty mierzonej punktacją NFZ z potrzebami społecznymi. Tak dzieje się np w przypadku stomatologii szkolnej, czy w wielu przypadkach nieotrzymania specjalistycznego kontraktu przez placowkę wyspecjalizowaną w tym właśnie zakresie [np.poradnia okulistyczna w zakładzie opieki dla osób niedowidzących]
5.Postępowania poprzedzające zawarcie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej
Poważne zastrzeżenia co do zgodności procedur konkursowych z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej:
Możliwość zmiany ceny ofertowej w trakcie postępowania konkursowego i ciąg skutków z tego wynikających , Odmowa dostępu do pełnej dokumentacji konkursowej ![]() Nienależyta staranność i nagminna przewlekłość rozpatrywania protestów i odwołań ofentow ![]() Postulat de lege ferenda : inne usytuowanie organu II instancji w postępowaniach odwolawczych
6. Generowanie nadmiernych kosztów funkcjonowania placówek opieki zdrowotnej
Opieka medyczna jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi usług i zarazem najkosztowniejszą. Nowoczesna aparatura medyczna, leki, techniki zabiegowe- wszystko to znakomicie służy zdrowiu pacjentów, lecz niestety kosztuje. Tym bardziej w sytuacji opisanego w pkt I.2. zapóźnienia w finansowaniu ochrony zdrowia licznego względem PKB, wszelkie zbędne obciążenia, daniny i obowiązki przekładają się na wyższy koszt udzielania świadczeń i zmniejszoną do nich dostępność .
Najbardziej jaskrawym przykładem jest konsekwencja wprowadzenia tzw " szybkiej ścieżki odszkodowań" za zdarzenia niepożądane w szpitalach i ustawowego wymogu nabycia przez szpital drugiego obowiązkowego ubezpieczenia OC. Ten jeden ruch ustawodawcy , najwyraźniej niepoprzedzony rzetelną Oceną Skutków Regulacji wywołał efekt "wydrenowania" budżetów szpitalnych na łaczną sumę ok 850 mln zł. I to w sytuacji , gdy większość szpitali wskutek oderwania wyceny świadczeń od realiów (patrz pkt III.3.) ma spore kłopoty ze zbilansowaniem budżetów. Jest to przykład najbardziej jaskrawy , ale nie jedyny. kosztowne procedury atestacji i kontroli aparatury medycznej -często nieuzasadnione ze względu na zaawansowane techniczne nowoczesnej aparatury,
rozbudowana do "bizantyjskich" rozmiarów sprawozdawczość zarówno z tytułu rozliczenia świadczeń, jak z tytułu innych obowiązków statystycznych i administracyjnych,
nieprzemyślane wymogi co do niezbędnych warunków udzielania świadczeń (wymogi co do personelu i wyposażenia)
- wszystko to powoduje znaczące przesunięcie w budżetach placówek opieki zdrowotnej ( zarówno szpitalnych jak i ambulatoryjnych) finansowania kosztów z pozycji związanych z leczeniem na rzecz pozycji z nim niezwiązanych
7. "Zaprogramowane" w systemie niezapłacone świadczenia
Spór w sprawie niezapłaconych hospitalizacji między Funduszem a świadczeniodawcami trwa od kilku lat. Mimo to nadal nie został rozwiązany. Najwyższa Izba Kontroli już w 2008 roku alarmowała, że ani minister zdrowia, ani prezes NFZ nie zrobili nic, by uregulować tę kwestię jednoznacznie w przepisach.
Narodowy Fundusz Zdrowia kwestionuje żądania szpitali zapłaty za nadwykonania. I wskazuje, że często świadczenia wykonane ponad limit nie były ratującymi życie, w związku z czym nie ma obowiązku zwracać za nie pieniędzy. Szpitale z kolei argumentują, że niezwykle trudno jest ocenić perspektywiczne stan pacjenta i wobec tego wskazania do pilnej hospitalizacji ustalane są prawidłowo. Kwotę niezapłaconych hospitalizacji za rok2011 Ministerstwo Zdrowia szacuje wstępnie na 2 mld zł
8. Sytuacja świadczeniodawców w kontekście asymetrii ich praw i praw płatnika
Narodowy Fundusz Zdrowia zawiera ze świadczeniodawcami umowy o udzielanie świadczeń oparte na kodeksie cywilnym, a więc ze swej natury zakładające symetrię praw i obowiązków stron tych umów.
Niestety relację płatnik- placówka opieki zdrowotnej cechuje niejako od zarania systemu Kas Chorych zdecydowana dominującą pozycja płatnika.
Na wspomniane w pkt III.3. ryzyko nagłej utraty kontraktu w wyniku dość nieefektywnego systemu kontaktowania, nakłada się praktyka NFZ nadużywania wobec swych kontrahentów kar umownych i żądań zwrotów środków uprzednio wypłaconych z tytułu udzielonych świadczeń. Sprawa pozornie uregulowana w przepisie prawa ( ogólne warunki umów jako załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia) komplikuje się wskutek :
nadużywania pewnych pojęć i nieprawidłowego kwalifikowania stwierdzonych podczas kontroli uchybień. Jaskrawym przykładem jest utożsamianie przez NFZ nieprawidłowego zapisu w dokumentacji medycznej z uznaniem udzielonego świadczenia za niebyłe i żądanie zwrotu wynagrodzenia za nie jako nienależnego. Jest to praktyka skutkująca niebywałymi stratami po stronie placówek ochrony zdrowia. Przypadki uznania zastrzeżeń swiadczeniodawcy przez Prezesa NFZ w trybie zażalenia przewidzianego w przepisie art.160 ustawy o świadczeniach są niemal incydentalne. Pokrzywdzonemu świadczeniodawcy służy oczywiście prawo do dochodzenia swych praw na drodze sądowej, lecz cała długotrwała procedura odbywa sie na koszt swiadczeniodawcy i -co gorsza- po zapłacenia przez niego całości nałożonych kar umownych i zwrotów.
wydawania przez komórki Funduszu komunikatów dla swiadczeniodawcow co do sposobu i zakresu udzielania świadczeń , które często są po prostu nieuprawnioną interpretacją ustawy o świadczeniach lub rozporządzeń "koszykowych". Na tych jednostronnych postanowieniach bazują później organy kontrolne NFZ , co stawia placówki opieki zdrowotnej w sytuacji konfliktu pomiędzy prawami pacjenta a groźbą poniesienia kary za ich stosowanie.
luty 2012r ![]() opracowanie:lek.dent.A.Cisło www.autonomia-dent.pl |
ustawa o działalności leczniczej [Dz.U. 2011 nr 112 poz. 654]